Na początek statystyka –
zarejestrowanych: 199 osób
obecnych: 102 (sic!) osoby… dziękuję wszystkim przybyłym – (a gdzie reszta?)

zapowiedzianych prelegentów: 5
obecnych: 3

Mimo poważnej wtopy z obecnością prelegentów (sytuacja rodzinna, obowiązki zawodowe, choroba) spotkanie oceniam jako udane.

(A) Udało się przećwiczyć nowy format – panel. Za jego poprowadzenie bardzo dziękuję Maćkowi (który był pomysłodawcą i od dawna mnie do tego namawiał) oraz panelistom: Tomkowi, Marcinowi i Krzyśkowi.

(B)
Przetestowaliśmy nowe miejsce – GPNT:

    (-) Minusy: impreza straciła barowy smaczek, nie ma piwa, nie ma afterka, jest tak jakoś sterylnie, no i ten brak klimy.
    (+) Plusy: dużo miejsca, wszyscy siedzą, cicho, spokojnie, lepszy kontakt prelegenta z uczestnikami i vice versa.

Na dniach wypuścimy ankietę, aby zapytać Was o opinię na temat nowego miejsca – zostajemy w GPNT, czy wracamy do CICO?

W międzyczasie odsyłam do zdjęć, jak zawsze na ? Flickr’a

PS. I na koniec serdecznie podziękowania dla Tomka Topy za prezentację poświęconą mikroblogowaniu oraz dzielne uporanie się ze wszystkimi pytaniami. I już na sam koniec – WIELKIE dzięki dla Mariusza Gąsiewskiego, że kosztem wielu godzin utraconego snu dojechał do nas z Poznania i jeszcze tej samej nocy wracał do Warszawy – chwała Ci za to Dobry Człowieku!